Gdzie szukać informacji o rynku nieruchomości w ujęciu statystycznym? Pierwszym skojarzeniem jest Główny Urząd Statystyczny i jego publikacje. Jakiś czas temu pisałam, że pewnych informacji o rynku nieruchomości z perspektywy finansowania zakupów kredytów hipotecznych dostarcza nam też Biuro Informacji Kredytowej (analizy BIK). Okazuje się jednak, że dużo cennych informacji o rynku nieruchomości dostarczają również statystyki OECD.

OECD, czyli Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (Organisation for Economic Co-operation and Development), to międzynarodowa organizacja ekonomiczna skupiająca kilkadziesiąt wysokorozwiniętych krajów, w tym Polskę. OECD udostępnia nieodpłatnie sporo informacji o rynku nieruchomości w krajach członkowskich. Dostępne są między innymi informacje o zmianie cen nominalnych i rzeczywistych w poszczególnych krajach, a także o stawkach najmu oraz o wskaźnikach cena do czynszu najmu oraz cena do dochodu.

Analiza danych udostępnionych przez OECD prowadzi do wielu bardzo ciekawych wniosków. Przykładowo: nominalne ceny nieruchomości we Włoszech do chwili obecnej nie powróciły do cen ze szczytu z 2007-2008. Z kolei w Polsce ceny nominalne powróciły do tego poziomu dopiero na przełomie 2018 r. i 2019 r.

Wykres 1. Zmiany cen nominalnych nieruchomości w latach 2005-2021. Rok 2015=100. Źródło: https://data.oecd.org/price/housing-prices.htm

Do jeszcze ciekawszych wniosków prowadzi analiza wykresów w cenach realnych (czyli po korekcie cen nominalnych o deflator; wartość deflator pochodzi ze statystyk OECD). Okazuje się wtedy, że ceny nieruchomości na polskim rynku jeszcze nie powróciły nawet do poziomu z 2007 r. A więc jeśli ktoś kupił na poprzedniej górce, to nadal nie odrobił strat na tej inwestycji. A to daje mocno do myślenia, czy obiegowa opinia, że na nieruchomościach nie da się stracić, ma pokrycie w prawdzie.

Wykres zmiany cen realnych nieruchomości w latach 2005-2021
Wykres 2. Zmiany cen realnych nieruchomości w latach 2005-2021. Rok 2015=100. Źródło: https://data.oecd.org/price/housing-prices.htm

Warto zaznaczyć, że sytuacja na polskim rynku nieruchomości nie jest jakąś szczególnie zaskakującą anomalią. Podobne zjawisko, ale w znacznie większej skali dotyczy np. rynku japońskiego. W Japonii pomimo trwających nieprzerwanie od 2009 r. wrostków cen nominalnych na rynku nieruchomości, ceny realne były w 2021 r. na poziomie zaledwie około 70% cen z 1991 r. Również w Hiszpanii możemy obserwować podobne zjawisko – ceny z 2021 r. były na poziomie 74% cen z górki w 2007 r. Z kolei dla Włoch ceny z realne z 2021 r. stanowiły 73% cen z 2008 r. Podobne zjawisko (czyli do 2021 r. ceny realne nie powróciły do poziomu z ostatniego szczytu) można obserwować w Słowenii, na Litwie czy na Łotwie.

Zostawiam więc Państwa z pytaniem: jeśli przez kilkanaście lub niekiedy kilkadziesiąt lat ceny nie wracają do wcześniejszych poziomów – to czy na pewno na nieruchomościach nie można stracić?

Wykres 3. Zmiany cen realnych nieruchomości w Japonii i krajach OECD w latach 1970-2021. Rok 2015=100.
Źródło: https://data.oecd.org/price/housing-prices.htm

 

Autor: dr Agnieszka Wójcik
Ekspert ds. controllingu i finansów
e-mail: a.wojcik[at]exorgroup.pl
tel: 504 724 416