Począwszy od rozliczenia za styczeń 2018, wszyscy przedsiębiorcy będący czynnymi podatnikami VAT, mają obowiązek przesyłania do Ministerstwa Finansów Jednolity Plik Kontrolny.
Trudno o tym obowiązku nie wiedzieć, bo prowadzona jest dość szeroka kampania informacyjna.

Za styczeń JPK musimy przesłać maksymalnie do 26 lutego, więc czasu jest już mało. Ci podatnicy którzy jeszcze nie spełnili swojego obowiązku mają prawo czuć obawę, że w ostatnim dniu serwery ministerialne mogą nie wytrzymać zwiększonego ruchu, lub sami nie poradzą sobie z prawidłowym wypełnieniem i przesłaniem JPK.

Szczególny problem mogą mieć przedsiębiorcy którzy do tej pory prowadzili swoje rozliczenia samodzielnie w formie papierowej, ze względu na nieumiejętność obsługi programów komputerowych. Teraz muszą ewidencje na potrzeby VAT wysyłać w formie elektronicznej. Nie posiadają oni zwykle kwalifikowanego podpisu elektronicznego a nawet posługiwanie się profilem zaufanym jest dla nich wystarczająco skomplikowane. W sytuacji gdy wielkość uzyskiwanych dochodów nie pozwala na skorzystanie z usług biur rachunkowych, czują się pozostawieni sami sobie. Dla tej grupy przedsiębiorców rozwiązaniem jest nowa forma podpisu JPK, znana już dla użytkowników aplikacji e-Deklaracje.

Wprowadzono zmianę do rozporządzenia ministra finansów z 24.6.2016 r. w sprawie sposobu przesyłania za pomocą środków komunikacji elektronicznej ksiąg podatkowych oraz wymagań technicznych dla informatycznych nośników danych, na których te księgi mogą być zapisane i przekazywane.

„Nowa” forma podpisu  składa się z kwoty przychodu  wykazanej w  PIT za rok 2016, imienia i nazwiska, daty urodzenia oraz NIP podatnika. Możliwość ta będzie przeznaczona wyłącznie dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą
Ostatnie zmiany w rozporządzeniu przewidują możliwość korzystania z tej formy podpisu jedynie do końca 2018 roku.

 

Autor: Grzegorz Kusyk
Ekspert ds. rachunkowości podatkowej
e-mail: g.kusyk[at]exorgroup.pl
tel: 508 750 614